Chcesz zadbać o produktywność pracowników? Zadbaj o ich zdrowie psychiczne.
Zamknij
+48 505 536 664
Pon - Pt : 9:00 - 17:00

Chcesz zadbać o produktywność pracowników? Zadbaj o ich zdrowie psychiczne.

Chcesz zadbać o produktywność pracowników? Zadbaj o ich zdrowie psychiczne.

Dziś będzie dość kontrowersyjny temat, bo dla części z Państwa może się wydawać realnym problemem, a dla części… wymysłem rozpuszczonych przez łatwy rynek pracy dzieciaków. 

Bez względu na Państwa podejście do tematu, zachęcamy do lektury, bo nawet jeśli sami nie wierzycie w ten problem, może on mieć wpływ na Waszych pracowników. Zacznijmy od niezwykle ciekawego artykułu  pod tytułem: “Aż połowa milenialsów rzuca pracę z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym“ jaki pojawił się wczoraj na portalu National Geografic.

Dowiemy się z niego między innymi o tym że problem zdrowia psychicznego, a co za tym idzie zmniejszenia efektywności w pracy, coraz częściej dotyka młodych osób. Szacuje się że ponad 7,5 mln Polek i Polaków cierpi na różnorakie zaburzenia i problemy psychiczne. Głównym źródłem tych schorzeń jest stres związany z pracą, zarobkami, wydajnością i celami stawianymi przez pracodawców. Co ciekawe, problem dotyka głównie osób młodych. Grupa pracowników w wieku 18-38  rzuca pracę lub udaje się na zwolnienie chorobowe w związku z wspomnianymi zaburzeniami aż 4 razy częściej niż starsi pracownicy.

 

Serdecznie polecamy lekturę całego artykułu, ale nie chcą duplikować treści skupimy się na rozwiązaniach jakie mogą pomóc zmniejszyć skalę problemu w Waszych firmach. 

 

Nie musisz rozumieć, musisz uznawać

Nie ważne czy jesteśmy właścicielem firmy, managerem czy team leaderem. Najgorsze co można zrobić to uznać, że skoro my nigdy nie doświadczyliśmy tego problemu to znaczy że on nie istnieje. Najprawdopodobniej zajmujemy takie, a nie inne stanowisko właśnie dlatego że dobrze radzimy sobie z presją i stresem. Co nie oznacza że nasi podwładni też. Coś co jest dla nas mało stresującym czynnikiem może paraliżować osoby którymi zarządzamy. Dla przykładu, ciągłe przypominanie o deadlinie nas może pobudzać do intensywniejszej pracy, a inne osoby demotywować. W ten sposób, najczęściej nieświadomie, możemy doprowadzić do sytuacji w której podwładny nie wytrzyma stresu i pójdzie na zwolnienie (lekarskie lub co gorsza permanentne), a być może prowadzony w inny sposób mógłby być najbardziej wydajnym pracownikiem. 

 

Każdego motywuje coś innego

Ludzie zakładają działalność gospodarczą z 4 głównych przyczyn. Motywują ich: wyzwania, pieniądze, chęć budowania czegoś własnego i niechęć do wykonywania poleceń. To wcale nie oznacza że każdy człowiek podziela te wartości. Oczywiście pracując na etacie możemy dalej motywować się w podobnie, ale duża część osób będzie wskazywała na inne czynniki. Na wydajność w pracy mogą wpływać także: pochwały przełożonego, rozwój umiejętności, pozytywna atmosfera czy inne dodatki. Dlatego warto zadbać o to, żeby wysłać pracowników od czasu do czasu na profesjonalne szkolenia, pochwalić za dobrze wykonaną pracę czy zapewnić chodźby kartę multisport. 

 

Wentyl bezpieczeństwa

Nawet w najlepszej firmie, z najlepszą atmosferą i najwspanialszym zespołem będą gromadzić się złe emocje. To naturalne, bowiem często pracujemy pod presją, dlatego warto zadbać o to żeby od czasu do czasu te złe emocje uleciały. Może to być nietypowy sposób czyli np Roast. Są to  2-3 godziny, raz w miesiącu w których podwładni mogą bezkarnie wytknąć błędy przełożonym (przy czym słowo bezkarnie jest tutaj kluczowe). Na początku, każdy pracownik będzie miał duże opory, ale jeśli faktycznie powstrzymamy się od wyciągania konsekwencji czy usprawiedliwiania swoich decyzji, to z biegiem czasu zaczniemy otrzymywać naprawde wartościowe informacje co zrobiliśmy nie tak i w jaki sposób możemy podnieść wydajność pracowników. Inną, bardziej klasyczną metodą są spotkania i imprezy pracowników. Tutaj warto zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze aby spotkanie było w bardzo luźnej atmosferze czyli raczej grill niż wieczór z szampanem. Po drugie żeby inwestować po równo czas nasz i pracownika. Jeśli organizujemy takie spotkanie raz na kwartał na przykład w piątek po południu, to tego dnia skończyć pracę wcześniej, tak aby pracownicy nie mieli poczucia że po 8 h zamiast puścić ich do domu na weekend, to pracodawca wymaga od nich jeszcze uczestnictwa w firmowej imprezie zabierając ich czas.

 

Sport

Nie od dziś wiadomo że aktywność fizyczna zmniejsza stres, szczególnie jeśli pracujemy umysłowo. Czy zatem należy zmuszać pracowników do takiej aktywności? Absolutnie nie. Warto podsunąć im ten pomysł ale bez przymusu. Jak? Zapytać o to czy chcieliby podjąć się jakiegoś wyzwania, zapewnić wspomnianą kartę multisport lub po prostu zadbać o to żeby na spotkaniu przy grillu pojawił się też jakiś aspekt związany z aktywnością fizyczną. I znów wracamy do podstaw, czyli tego że skoro my potrafimy się zorganizować, zadbać o równowagę psychiczno - fizyczną, to nie znaczy że każdy pracownik jest taki jak my. Największe firmy inwestują w aktywność fizyczną swoich pracowników nie bez przyczyny. Poprawia to ich wydajność, uodparnia na stres i jest świetnym posunięciem marketingowym. Dobrym przykładem może być pewna śląska firma z branży IT, która wśród pracowników stworzyła… drużynę żeglarską. 

 

Nowa klasyfikacja chorób WHO

Na zakończenie warto powrócić, raz jeszcze do informacji z przytaczanego wcześniej artykułu. Światowa Organizacja Zdrowia od 2022 roku wprowadza do oficjalnej klasyfikacji chorób wypalenie zawodowe. Co to zmienia? Lekarze będą mogli wystawiać zwolnienia L4 osobom cierpiącym na wyczerpanie, obniżenie energii i skuteczności zawodowej oraz związane z tym odczuwanie negatywnych emocji. Jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego zachęcamy Państwa już dziś do szczerej rozmowy z pracownikami i wprowadzenia tych lub innych metod na poprawę atmosfery w biurze i zwiększenie wydajności.

 

Źródło:  https://www.national-geographic.pl