Potrzebujesz pomocy biura rachunkowego? Masz pytania o założenie lub rozwinięcie jednoosobowej działalności gospodarcze lub spółki? Potrzebujesz usług kadrowo-płacowych? Zadzwoń:
Lub zostaw numer do Ciebie, a oddzwonimy w ciągu jednego dnia:

Wysoka sprzedaż może wyglądać bardzo dobrze na fakturach i w zestawieniach, ale sama nie odpowiada jeszcze na pytanie, ile firma rzeczywiście wypracowała. Przedsiębiorca może osiągać duże przychody, a jednocześnie ponosić wysokie koszty zakupu towarów, wynagrodzeń, usług, najmu czy innych wydatków związanych z działalnością. Dodatkowo kwota, którą klient płaci na podstawie faktury, nie zawsze odpowiada przychodowi…

Szukasz dobrej księgowej? Zapraszamy do TAXFIT: obsłużymy Cię także w pełni zdalnie
Czym różnią się przychody od dochodów i gdzie w tym zestawieniu znajduje się zysk? Przychód pokazuje przede wszystkim skalę działalności, natomiast przy ustalaniu dochodu znaczenie mają również koszty uzyskania przychodów. Zysk wymaga natomiast odpowiedniego kontekstu, ponieważ nie zawsze można utożsamiać go z dochodem podatkowym. W dalszej części pokażemy te różnice na konkretnych przykładach i wyjaśnimy, jak prawidłowo interpretować poszczególne wartości, aby lepiej oceniać sytuację finansową firmy.
Przychód pozwala ocenić skalę prowadzonej działalności, ale sam w sobie nie pokazuje, ile przedsiębiorcy pozostaje po uwzględnieniu kosztów. Firma może osiągać wysokie przychody i jednocześnie generować niewielki dochód, jeśli prowadzenie działalności wymaga dużych wydatków. Dlatego wartości wystawionych faktur nie należy automatycznie utożsamiać z „zarobkiem” właściciela firmy. Odpowiedź na pytanie, czym różnią się przychody od dochodów, zaczyna się właśnie od uwzględnienia kosztów ponoszonych przy prowadzeniu biznesu.
Istotna jest również różnica pomiędzy przychodem a faktycznym wpływem pieniędzy na konto. W działalności gospodarczej przychodem są co do zasady także kwoty należne, nawet jeśli przedsiębiorca jeszcze ich nie otrzymał. Oznacza to, że faktura z odroczonym terminem płatności może mieć znaczenie dla rozliczeń, mimo że kontrahent nie wykonał jeszcze przelewu. Z tego powodu stan rachunku bankowego nie jest prostym odpowiednikiem wysokości przychodów firmy.
Nie oceniaj miesiąca wyłącznie na podstawie wartości wystawionych faktur ani pieniędzy znajdujących się na rachunku. Sprawdź również, jakie koszty były związane z osiągnięciem tych przychodów oraz które należności nie zostały jeszcze zapłacone. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której wysoka sprzedaż jest błędnie interpretowana jako równie wysoki wynik firmy. Im większa skala działalności, tym ważniejsze staje się oddzielenie tych wartości.
Jeżeli przedsiębiorca osiągnął 20 000 zł przychodu i poniósł 12 000 zł kosztów uzyskania przychodów, jego dochód nie wynosi 20 000 zł.
W uproszczeniu jest to różnica pomiędzy przychodem a kosztami, czyli w tym przypadku 8 000 zł. Ministerstwo Finansów przedstawia tę zależność wprost jako „dochód = przychód – koszty uzyskania przychodów”. Jeżeli natomiast koszty przekroczą przychody, może powstać strata.
Trzeba jednak pamiętać, że wydatek poniesiony przez firmę nie zawsze automatycznie staje się kosztem podatkowym. Co do zasady koszt powinien być poniesiony w celu osiągnięcia przychodu albo zachowania lub zabezpieczenia jego źródła i nie może należeć do wydatków wyłączonych z kosztów przez przepisy. Dlatego zakup sprzętu wykorzystywanego rzeczywiście w działalności wymaga innej oceny niż zakup tej samej rzeczy przeznaczonej do prywatnego użytku. Sam fakt opłacenia zakupu z firmowego rachunku nie wystarcza, żeby uznać go za koszt uzyskania przychodów.
Kolejna różnica pojawia się u przedsiębiorcy będącego czynnym podatnikiem VAT, gdy sprzedaż podlega temu podatkowi. Kwota brutto zapłacona przez klienta obejmuje wtedy także VAT należny. Na potrzeby ustalania przychodu ze sprzedaży opodatkowanej VAT przychód pomniejsza się o należny podatek od towarów i usług. Oznacza to, że kwota otrzymana na konto może być wyższa od przychodu uwzględnianego przy obliczaniu dochodu podatkowego.
Można to zobaczyć na prostym przykładzie sprzedaży za 12 300 zł brutto przy stawce VAT 23%. W takim uproszczonym przykładzie wartość netto wynosi 10 000 zł, a 2 300 zł stanowi VAT. Do oceny przychodu ze sprzedaży przyjmujemy więc 10 000 zł, a nie całą kwotę otrzymaną od kontrahenta. To kolejny powód, dla którego przedsiębiorca nie powinien określać swoich „zarobków” na podstawie samych wpływów bankowych.
Jeśli jesteś czynnym podatnikiem VAT, patrząc na wpływy ze sprzedaży, oddzielaj część odpowiadającą VAT od wartości będącej przychodem. Kwota brutto może dobrze pokazywać, ile klient rzeczywiście zapłacił, ale nie odpowiada automatycznie przychodowi podatkowemu. Nie jest też dochodem ani zyskiem. Przy porównywaniu wyników kolejnych miesięcy warto korzystać z tych samych kategorii danych.
Załóżmy, że firma sprzedająca akcesoria do telefonów osiągnęła w danym miesiącu sprzedaż brutto w wysokości 24 600 zł, a cała sprzedaż była objęta stawką VAT 23%. W uproszczonym przykładzie oznacza to 20 000 zł wartości netto oraz 4 600 zł VAT. Przyjmijmy następnie, że podatkowe koszty uzyskania przychodów związane z działalnością wyniosły 12 000 zł. Dochód wyniesie wówczas 8 000 zł przed uwzględnieniem dalszych elementów właściwych dla konkretnego rozliczenia.
W jednym miesiącu mamy więc kilka różnych liczb opisujących tę samą działalność. Klienci zapłacili łącznie 24 600 zł brutto, przychód ze sprzedaży w naszym uproszczonym przykładzie wyniósł 20 000 zł, a po odjęciu 12 000 zł kosztów powstało 8 000 zł dochodu. Żadnej z tych wartości nie należy bez dodatkowego wyjaśnienia określać jako „realnych zarobków przedsiębiorcy”. Na ostateczną sytuację finansową wpływają bowiem również podatki, składki, płatności, zobowiązania i należności.
Przykład celowo pomija szczegółowe wyliczenie podatku dochodowego, składek oraz całego rozliczenia VAT. Ich uwzględnienie wymagałoby dodatkowych założeń dotyczących konkretnej firmy i sposobu jej opodatkowania. Celem jest pokazanie prostej zależności między sprzedażą, przychodem, kosztami i dochodem. Dzięki niej znacznie łatwiej zrozumieć, czym różnią się przychody od dochodów w codziennym prowadzeniu działalności.
W języku potocznym słowa „dochód”, „zysk” i „zarobek” często występują zamiennie, ale przy analizie firmy warto używać ich precyzyjniej. Dochód ma szczególne znaczenie podatkowe, ponieważ w formach opodatkowania opartych na dochodzie jest ustalany z uwzględnieniem podatkowych zasad dotyczących przychodów i kosztów. Właśnie dlatego dwa wydatki mające podobny wpływ na stan konta nie muszą w identyczny sposób wpływać na dochód podatkowy. Przy ryczałcie mechanizm jest inny, ponieważ podatek jest związany z przychodem, a nie dochodem obliczonym po potrąceniu kosztów.
Przy skali podatkowej i podatku liniowym punktem wyjścia do ustalenia dochodu jest różnica między przychodem a kosztami uzyskania przychodów. Następnie zastosowanie mogą mieć dalsze zasady wpływające na podstawę opodatkowania. Nie oznacza to więc, że dochód widoczny w rozliczeniu jest po prostu kwotą pieniędzy pozostającą właścicielowi firmy na rachunku. Jest to wartość ustalana według reguł podatkowych i wykorzystywana w procesie obliczania zobowiązania podatkowego.
Zysk może być używany do opisania ekonomicznego rezultatu działalności, ale w przedsiębiorstwach prowadzących pełną księgowość wynik finansowy jest ustalany według zasad rachunkowości. Te zasady nie muszą być identyczne z regułami podatkowymi dotyczącymi przychodów i kosztów. W efekcie wynik finansowy i dochód podatkowy mogą się od siebie różnić, mimo że dotyczą działalności tego samego przedsiębiorstwa. Nie należy natomiast sugerować, że każda jednoosobowa firma prowadząca uproszczoną ewidencję wylicza formalny zysk księgowy w taki sam sposób jak spółka prowadząca księgi rachunkowe.
W praktycznej rozmowie o jednoosobowej działalności słowo „zysk” bywa używane po prostu jako określenie tego, co działalność wygenerowała ponad poniesione koszty. Przy analizie dokumentów księgowych trzeba jednak doprecyzować, o jaką kategorię chodzi. Inne znaczenie może mieć dochód podatkowy, inne wynik finansowy, a jeszcze inne kwota gotówki pozostająca właścicielowi. Takie rozróżnienie ogranicza ryzyko błędnego interpretowania informacji o sytuacji firmy.
Wraz z rozwojem działalności rośnie liczba dokumentów, rozliczeń i terminów, których trzeba pilnować. W takiej sytuacji warto mieć księgowość prowadzoną w sposób uporządkowany i dopasowany do specyfiki firmy, bez konieczności samodzielnego zajmowania się wszystkimi formalnościami.
W biurze rachunkowym TAXFIT otrzymujesz bieżące wsparcie zespołu księgowego oraz dostęp do informacji dotyczących sytuacji finansowej Twojej firmy, zobowiązań podatkowych, składek i ważnych terminów. Prowadzimy księgowość przedsiębiorstw działających w handlu, usługach i produkcji, a zakres współpracy dopasowujemy do potrzeb konkretnej działalności. Możesz również skorzystać z naszego wsparcia w kwestiach ekonomicznych związanych z prowadzeniem biznesu.
Skontaktuj się i sprawdź, jak może wyglądać współpraca. Z TAXFIT możesz przekazać bieżące obowiązki księgowe specjalistom i mieć łatwiejszy dostęp do informacji potrzebnych przy prowadzeniu firmy.
Rosnące przychody są zwykle pozytywnym sygnałem sprzedażowym, ale nie gwarantują poprawy wyniku. Firma może zwiększyć sprzedaż o kilkanaście procent, a jednocześnie ponosić znacznie większe koszty zakupu towarów, wynagrodzeń, najmu lub usług zewnętrznych. W takim przypadku dochód może wzrosnąć znacznie wolniej niż przychody, pozostać bez większych zmian albo nawet spaść. Dlatego ocena kondycji działalności wymaga obserwowania zależności między kilkoma wartościami.
Możliwa jest również odwrotna sytuacja. Firma utrzymuje podobną sprzedaż jak wcześniej, ale ogranicza część kosztów albo poprawia warunki zakupowe, dzięki czemu wynik działalności rośnie. Sam przychód nie pokaże tej poprawy, ponieważ jego wysokość prawie się nie zmieniła. Właściciel powinien więc analizować nie tylko to, ile firma sprzedaje, ale również jakie koszty ponosi i jaki efekt przynosi jej działalność.
Nie szukaj jednej liczby, która odpowie na wszystkie pytania o kondycję firmy. Przychód mówi coś innego niż dochód, a dochód nie jest automatycznie równy pieniądzom dostępnym na koncie. Regularnie porównuj sprzedaż z kosztami oraz obserwuj należności i zobowiązania. Dzięki temu łatwiej zauważyć, czy wzrost skali działalności rzeczywiście przekłada się na poprawę jej wyników.
Uporządkowana księgowość pozwala spojrzeć na działalność szerzej niż przez wartość wystawionych faktur. Dane o przychodach i kosztach warto zestawiać z należnościami, zobowiązaniami oraz innymi informacjami dotyczącymi sytuacji finansowej firmy. Istotna jest również prawidłowa kwalifikacja dokumentów, ponieważ sposób ujęcia wydatku może wpływać na dochód podatkowy. Dzięki temu przedsiębiorca może podejmować decyzje na podstawie pełniejszego obrazu działalności.
W TAXFIT dokumenty klientów są analizowane w kontekście prowadzonej działalności, a zespół zwraca uwagę także na nietypowe wydatki wymagające dodatkowych informacji. Klienci mają również dostęp do danych dotyczących m.in. sytuacji finansowej przedsiębiorstwa, zobowiązań podatkowych, składek i terminów. Takie informacje ułatwiają rozróżnienie pomiędzy wartością sprzedaży, podatkowym wynikiem działalności oraz bieżącą sytuacją finansową firmy. Dzięki temu pytanie „ile moja firma zarabia?” nie musi być sprowadzane do sprawdzenia wartości wystawionych faktur albo salda konta.

nadzór merytoryczny: Julia Kłosińska, TAXFIT sp. z o.o.
Jestem doświadczoną księgową. Prowadzę biuro rachunkowe Taxfit. Obsługujemy głównie branże IT, agencje reklamowe, e-commerce, branżę projektową i finansową. Więcej o nas >